Jedziemy do Łodzi zobaczyć co tam ciekawego w modzie, sporcie i w życiu codziennym. A tak poważnie wizyta w jednej z większych galerii handlowych w regionie zrobiła na nas ogromne wrażenie.

A tak wyjazd wspomina nasz Mieszkaniec:


Wspomnienie z wyjazdu do Łodzi – 10 kwietnia

To był wyjątkowy dzień – 10 kwietnia. Miałem okazję wyjechać do Łodzi razem z panią dyrektor, z pani kierownik, Beatką, Sebastianem – naszym kierowcą – oraz trojgiem mieszkańców: Adamem, Basią i Danielem. Wyruszyliśmy już o 7:30 rano. Podróż przebiegła spokojnie, choć dla osoby siedzącej na wózku z tyłu samochodu taka trasa nie należy do najwygodniejszych – szczególnie przy dłuższej jeździe.

Po dotarciu do Łodzi, pani dyrektor musiała nas opuścić z powodu szkolenia. My natomiast ruszyliśmy dalej – z drobnymi trudnościami, ale udało się – dotarliśmy do galerii handlowej. Kiedy tylko weszliśmy do środka, pierwsze co zrobiliśmy, to poszliśmy na kawę i ciastko. Dla mnie to była pierwsza wizyta w takim miejscu, więc wszystko robiło ogromne wrażenie. Kawa i ciastko smakowały wyśmienicie, a atmosfera była bardzo przyjemna.

Po chwili odpoczynku i kilku zdjęciach, ruszyliśmy na zwiedzanie galerii i zakupy. Dla mnie to było coś zupełnie nowego – zapachy, światła, tłumy ludzi… wszystko znałem dotąd tylko z telewizji. Byłem trochę przytłoczony, ale jednocześnie ciekawy i podekscytowany. Przejście przez całą galerię, oglądanie różnych sklepów i robienie drobnych zakupów dało mi sporo radości.

Gdy wyszliśmy na zewnątrz, pogoda niestety nie dopisywała – było zimno, a momentami prószył śnieg. Mimo to udało nam się uchwycić kilka fajnych chwil na zdjęciach. Zrobiło się późno, więc postanowiliśmy wrócić do środka i zjeść coś ciepłego. Wybór jedzenia był ogromny, aż trudno było zdecydować, ale w końcu każdy znalazł coś dla siebie. Obiad był naprawdę smaczny, a po nim – obowiązkowo – deser. Lody i kawa to był idealny finał naszego pobytu w galerii.

Po wszystkim odebraliśmy panią dyrektor ze szkolenia i ruszyliśmy w drogę powrotną. W aucie rozmawialiśmy o tym, jak spędziliśmy dzień. Dla mnie to była niezapomniana przygoda – pełna nowych wrażeń, fajnych chwil i świetnego towarzystwa. Mam nadzieję, że takich wyjazdów będzie więcej, bo ten zostanie w mojej pamięci na długo.


Autor: T.C.